RELACJA - czytaj więcej...

 

 

 

 

Niezwykłe zjawisko po raz kolejny pojawiło się w Fatimie.

Obręcz wokół słońca była podobna do tej, jaka pojawiła się nad Fatimą w ubiegłym roku.

 

Szczęść Boże,

w tym roku po raz kolejny pielgrzymowałyśmy do Fatimy by uczestniczyć w uroczystościach 95-tej rocznicy Objawień. Nasze coroczne pielgrzymki maja dla nas ogromne znaczenie, ponieważ są cudownym dopełnieniem Wielkiej Nowenny Fatimskiej. Chciałybyśmy podzielić się zdjęciami cudu słońca z 13 maja obecnego roku. Po zakończeniu uroczystej Mszy Świętej na placu przed bazyliką, kiedy figurka Najświętszej Maryi Panny wracała w procesji do Kaplicy Objawień na niebie wokół słońca pokazała się kolorowa obręcz (rodzaj tęczy) a słońce wyglądało jak przykryte Najświętszą Hostią. To nie było żadne przypadkowe zjawisko atmosferyczne, ale prawdziwy znak z Nieba, Maryja potwierdziła swoja obecność i pobłogosławiła wszystkich zebranych pielgrzymów. Nie tylko na nas, ale na setkach zebranych na placu osób, wywarło to ogromne wrażenie. Takie same zjawisko miało miejsce w Fatimie dokładnie rok temu, również 13 maja, w tym samym miejscu podczas zakończenia uroczystej Mszy Świętej. Ten sam cud rozpoczął się, kiedy celebrujący Mszę kapłan zaczął dziękować Bogu w imieniu Portugalii za dar, jakim był błogosławiony Jan Paweł II. Myślę, że oczywiste dla wszystkich jest to, że w ten sposób Niebo ponagla nas do zmiany naszego życia i wypełnienia próśb Matki Bożej Fatimskiej.
Z Bogiem,
 
Danuta i Katarzyna Gajos

 

 

 

Niezwykłe zjawisko po raz kolejny pojawiło się w Fatimie. Obręcz wokół słońca była podobna do tej, jaka pojawiła się nad Fatimą w ubiegłym roku.

Po raz kolejny nad Fatimą pojawiło się niezwykłe zjawisko atmosferyczne - słońce otoczone różnokolorową obręczą. Podobnie jak przed rokiem, fenomen wystąpił na niebie 13 maja w trakcie odbywających się w tym portugalskim sanktuarium uroczystości religijnych.

W opinii wielu przybyłych na mszę św. pielgrzymów ponowne pojawienie się słonecznej aureoli w dniu rocznicy objawień maryjnych w Fatimie jest znakiem opatrzności. Wielu z nich klaskało i płakało podczas trwającego kilkanaście minut zjawiska meteorologicznego.

"Zadziwiające, że dokładnie w dniu tak symbolicznym dla tego miejsca wystąpiło na niebie to zjawisko. Obręcz wokół słońca była podobna do tej, jaka pojawiła się nad Fatimą w ubiegłym roku. Tegoroczna "słoneczna aureola" była jednak mniej intensywna niż ta z 13 maja 2011 r." - powiedziała Olinda Vieira, uczestniczka niedzielnych uroczystości w portugalskim sanktuarium.

Portugalscy meteorolodzy określają niedzielne zjawisko nad fatimskim niebem jako halo słoneczne. Wskazują jednak na niecodzienny zbieg okoliczności co do miejsca i czasu jego wystąpienia. W trakcie ubiegłorocznej mszy św., odprawianej jako dziękczynienie za beatyfikację Jana Pawła II, nad sanktuarium pojawiła się różnokolorowa obręcz wokół słońca. Niezwykłe zjawisko atmosferyczne dostrzegalne było tylko w Fatimie i okolicy. Wielu pielgrzymów interpretowało je jako cud Jana Pawła II. Portugalskie media przypominają, że ostatniemu objawieniu maryjnemu z 13 października 1917 r. również towarzyszył fenomen atmosferyczny, tzw. taniec słońca.

Objawienia w Fatmie rozpoczęły się 13 maja 1917 r. Trójce małych pasterzy przez pięć kolejnych miesięcy ukazywała się Matka Boża prosząc za ich pośrednictwem ludzkość o nawrócenie i pokutę oraz przekazując trzy tajemnice. Jan Paweł II wiązał cudowne ocalenie w zamachu na swoje życie z 13 maja 1981 r. ze wstawiennictwem Matki Bożej Fatimskiej. W 2000 r. w Fatimie ogłosił on błogosławionymi najmłodszych uczestników objawień: Franciszka i Hiacyntę Marto.
 
Ł.A/PAP

 

Znaki z Nieba

Po raz kolejny nad Fatimą pojawiło się niezwykłe zjawisko atmosferyczne - słońce otoczone różnokolorową obręczą. Podobnie jak przed rokiem, fenomen wystąpił na niebie 13 maja br. w trakcie odbywających się w sanktuarium uroczystości fatimskich w 95. rocznicę objawień Matki Bożej.
Chciałoby się rzec: cud!? Raczej należy - jeśli już - bardziej mówić o znaku! Dlaczego jednak znów słońce? Dlaczego właśnie w tym miejscu i czasie?
Nie sposób przejść obojętnie wobec tych wydarzeń; zupełne ich lekceważenie nie współgra z treścią samego Przesłania Matki Bożej z 1917 r. oraz z faktami historycznymi, jakie miały miejsce.
Matka Boża mówiła w sposób nie budzący żadnych wątpliwości: „Chcę, abyście nadal przychodzili do Cova da Iria 13 i odmawiali codziennie różaniec. W ostatnim miesiącu uczynię cud, aby wszyscy uwierzyli". Dlatego też w październiku 1917 r., kiedy słońce nad Fatimą „zatańczyło”, najbardziej zatwardziali ateiści i wrogowie Kościoła nawracali się wobec tak jednoznacznych znaków.
Więcej, Fatimska Pani zapowiada w 1917 r. kolejne znaki: „Wojna zbliża się ku końcowi. Ale jeżeli ludzie nie przestaną obrażać Boga, to w czasie pontyfikatu Piusa Xl rozpocznie się druga wojna, gorsza. Kiedy pewnej nocy ujrzycie nieznane światło, wiedzcie, że jest to wielki znak od Boga, że zbliża się kara na świat za liczne jego zbrodnie, będzie wojna, głód, prześladowanie Kościoła i Ojca Świętego”. Zauważmy, w tym czasie papieżem był Benedykt XV, zatem jest to proroctwo zapowiadające imię Papieża, którego pontyfikat przypadnie na początek kolejnej wojny. Zapowiedziane światło to zorza polarna widziana w nocy 25 stycznia 1938 r. w całej Europie, także w Polsce; siostra Łucja uznała je za znak zapowiedziany z Nieba.
Zamach na Jana Pawła II 13 maja 1981 r. został również uznany za znak wskazujący na Fatimę i łączący pontyfikat Papieża Polaka z Orędziem Fatimskim, co osiągnęło swe apogeum w poświęceniu 25 marca 1984 r. świata i Rosji Niepokalanemu Sercu Maryi.
Zatem skoro obecnie w czasie dziękczynienia za beatyfikację Jana Pawła II w 2011 r. oraz w czasie dziękczynienia za dar Orędzia Nadziei w 95. rocznicę objawień, mają miejsce pewne znaki, należy mimo wszystko postawić pytanie: czy Niebo nie przypomina na czegoś, co umyka naszej uwadze?
W 30. rocznicę objawień fatimskich w Polsce wzywano: „Czas najwyższy zadośćuczynić życzeniu Matki Najświętszej, zwłaszcza że periculum in mora" - (tzn. niebezpieczeństwo w zwlekaniu). Wchodzimy na niebezpieczny grunt zwlekając z wprowadzeniem powszechnej praktyki Pierwszych Sobót Miesiąca, o które prosiła Matka Boża. Skoro do dziś nie wypełniliśmy prośby Matki Bożej, zatem tego rodzaju znaki powinny nas skłonić do zastanowienia. Nie szukajmy sensacji, ale podejmijmy głęboką refleksją nad treścią Orędzia z 1917 r. Próbujmy rozeznawać znaki czasu i stawiać bardzo konkretne pytania. Bp. Czajka w 1948 r. przypominał: „Sama Matka Najświętsza wyraziła życzenie we Fatima, aby poświęcono świat Jej Niepokalanemu Sercu.  Ale jednym i tym samym zdaniem wyraziła także życzenie o Komunię św. wynagradzającą w pierwsze soboty miesiąca”. Zatem zastanówmy się: czy Niebo nam czegoś nie przypomina?

ks. Krzysztof Czapla SAC

Nasz Dziennik 17.05.2012

 

 

 

EN    FR    DE    PT    BY    RU   UA   NO

 

  

 

  

 

  

 

 

 

  

 

  

 

 

 

Apostolat Sekretariatu Fat.

  

 

 

 

Fatima-Portugalia

 

 

 

 

 

 

Multimedia

 

 

 

 

 

 

 

Informacje

 

 

 

 

Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony! czytaj więcej