Wspomnienia z peregrynacji Matki Bożej Fatimskiej po odesko – symferopolskiej diecezji.


    Ojciec Święty Benedykt XVI stwierdził w jednej ze swoich wypowiedzi:” Łudziłby się ten, kto sądziłby, że prorocka misja Fatimy została zakończona…W tym sensie posłanie nie jest zakończone. Chociaż obydwie wielkie dyktatury zniknęły. Trwa cierpienie Kościoła i trwa zagrożenie człowieka, a tym samym nie ustaje szukanie odpowiedzi; dlaczego wciąż aktualna pozostaje wskazówka, którą dała nam Maryja. Także w obecnym utrapieniu, gdy siła zła w najprzeróżniejszych formach grozi zdeptaniem wiary. Także teraz koniecznie potrzebujemy tej odpowiedzi, której Matka Boża udzieliła dzieciom”.
    Gdy powstawała odesko - symferopolska  diecezja jej ordynariusz bp Bronisław Bernacki zwrócił się do Księży Pallotynów, aby zajęli się tworzeniem sanktuarium i szerzeniem  kultu Matki Bożej Fatimskiej. Po pokonaniu wielu trudności udało się nabyć plac i powstała nowa parafia na terenie Odessy pod wezwaniem Matki Bożej Fatimskiej. Wcześniej już została sprowadzona z Fatimy do Polski Figura, która po peregrynacji w diecezji sandomierskiej, łowickiej i drohiczyńskiej powędrowała na chwilę do pallotyńskiego sanktuarium na Krzeptówkach. Uroczyste przekazanie Figury do Odessy miało miejsce 19 czerwca 2011 w Zakopanem. Figurę odebrał osobiście ks. biskup Bronisław Bernacki, wraz z kustoszem powstającego sanktuarium ks. Anatolijem Sicińskim SAC. Od tej pory Figura powinna znaleźć swoje stałe miejsce w tymczasowo powstałej kaplicy. Powstała jednak idea, aby Matka Boża w fatimskiej Figurze odwiedziła najpierw wszystkie parafie diecezji. Rozpoczęła się więc peregrynacja. Diecezja nasza jest bardzo rozległa. Obejmuje pięć województw: odeskie, kirowogradzkie. mikołajowskie, chersońskie i autonomiczną Republikę Krym. Peregrynacja rozpoczęła się od katedralnej parafii w Odessie, gdzie tygodniowe rekolekcje o orędziu fatimskim głosił ks. Franciszek Gomułczak SAC. Następnie Matka Boża wyruszyła na podbój Krymu.
    Wiele razy, podczas pielgrzymowania z Figurą,  przypominały mi się słowa Maryi z lipcowego objawienia: „ będzie wojna, głód, prześladowanie Kościoła i Ojca Świętego… Jeśli Rosja się nie nawróci, bezbożna propaganda rozszerzy swe błędne nauki po świecie, wywołując wojny i prześladowania Kościoła”. Wizja, którą ukazała dzieciom Maryja, spełniła się w sposób szczególny na tych terenach. Widać to w odwiedzanych przez Nią parafiach. Przeważnie są to nowo powstające wspólnoty z bardzo małą ilością wiernych. W jednej z parafii przeżyłem niecodzienne wydarzenie. Pierwszego dnia peregrynacji na spotkanie z Matką Bożą w fatimskiej Figurze przyszło ok. 30 osób. Jak wszędzie, tak i tu, zachęcałem, aby przyszli też następnego dnia i jeszcze przyprowadzili swoich bliskich, znajomych, sąsiadów. Wielkie było moje zdziwienie, gdy następnego dnia w kościele nie było prawie nikogo. Pytam ks. proboszcza, co się stało?, a on też nie znał odpowiedzi. Gdy przyszedł jeden z ministrantów, oznajmił nam, że dziś do klubu w ich mieście przyjechała jakaś jasnowidząca i wszyscy poszli tam, aby usłyszeć, co czeka ich w przyszłości. A czy może nam ktoś powiedzieć więcej o przyszłości, niż Maryja w Fatimie?
    Niektóre z odwiedzanych parafii posiadają własne, piękne kościoły, zachowane z dawnych czasów ( Jałta, Kiercz, Mikołajów, Cherson, Izmaił, Św. Piotra w Odessie  ), inni gromadzą się w niewielkich, często tymczasowych kaplicach, lub nawet w prywatnych domach. Są też parafie, gdzie powstały współczesne kościoły (Jewpatoria, Kirowograd, Iliczowsk). Jest też jeszcze jeden, piękny kościół w Sewastopolu, na Krymie, ale władze miejscowe nie chcą go do dziś oddać katolickiej wspólnocie, która jest tam dosyć liczna ( ok.. 400 osób, wg słów ks. proboszcza ). Będąc w Sewastopolu modliliśmy się w kaplicy, mieszczącej się w bloku, tuż obok zaniedbanego dziś, ale pięknego kościoła. Postawiliśmy Figurę w oknie balkonu, aby spoglądała na kościół i prosiliśmy Matkę Bożą, aby pomogła parafianom w jego odzyskaniu.
    Wierzę, że te modlitwy przyniosą owoce, bo przecież Matka Boża sama powiedziała w Fatimie: „ na koniec moje Niepokalane Serce zatriumfuje. Ojciec Święty poświęci Mi Rosję, która się nawróci i przez pewien czas zapanuje pokój na świecie”.
Będąc w Mikołajowie modliliśmy się razem z Księżmi Chrystusowcami i miejscowymi parafianami o zwrot budynku, do tej pory zajmowanego przez muzeum. Dziś już wiadomo, że władze oddały budynek parafii.
    Widać więc triumf Maryi na tych ziemiach, o które tak mocno troszczyła się w Fatimie, a na które miała zakaz wstępu przez dziesiątki lat. Dziś odradza się tu Kościół, przychodzą nowi ludzie, szukają Boga. Gdy byłem z Figurą w Jałcie, to akurat jednego dnia w kościele odbywał się koncert organowy dla mieszkańców miasta i turystów. Ojcowie Dominikanie, posługujący w tej parafii, poprosili mnie, abym powiedział kilka słów o fatimskich objawieniach do ludzi, którzy może po raz pierwszy byli w katolickim kościele i nie przyszli na nabożeństwo, a na koncert. Tak więc orędzie fatimskie usłyszało ok. 100 osób ( może do kogoś dotarło). Miałem też raz okazję głosić fatimskie orędzie podczas greko – katolickiego nabożeństwa w parafii Jużne,. Zostałem tam bardzo serdecznie przyjęty, uczestnicząc pierwszy raz w ich nabożeństwie, a po nim odpowiadając na wiele pytań, związanych z Fatimą.
W jednej z odwiedzanych parafii zdarzyła mi się też zabawna historyjka. Jeden z księży proboszczów powiedział, że pojedziemy na dojazdową parafię, która nazywa się Abrykosowka ( od słowa morela ). Ja cały czas kojarzyłem nazwę z owocem i gdy przybyliśmy do nich, to powiedziałem, że mają taką piękną nazwę miejscowości i nazwałem Apelsinowka (od słowa pomarańcza), co wywołało salwę śmiechu, a parafianie często to wspominali.
    W niektórych parafiach, odwiedzanych przez Matkę Bożą w fatimskiej Figurze, w nabożeństwach uczestniczy ks. bp Bronisław Bernacki, który zawsze wyraża wielką wdzięczność Pallotynom za szerzenie kultu fatimskiego i za to, że tworzymy na terenie Jego diecezji sanktuarium. Często, przy okazji peregrynacji, wspomina ks. bpa Alojzego Orszulika SAC, wielkiego dobrodzieja śp. Stanisława Kuracińskiego SAC oraz obecnego Sekretarza ds. misji ks. Grzegorza Młodawskiego SAC. Mocno w pamięć zapadła ks. Biskupowi wizyta w Sandomierzu, gdy tam peregrynowała nasza Figura. Przy każdej okazji ks. Biskup Bronisław opowiada o Burmistrzu Sandomierza, który ukląkł przed tą Figurą na oczach zebranych mieszkańców i prosił o opiekę Maryi nad miastem.
    W naszej ukraińskiej rzeczywistości jeszcze się nie zdarzyło, aby ktoś z władzy oficjalnie klękał przed Figurą fatimską, ale u Boga wszystko jest możliwe. Potrzebna jest do tego nasza współpraca z Maryją, o której staram się głosić podczas odwiedzin poszczególnych parafii. Jak wiemy Matka Boża fatimska prosiła o nabożeństwo pięciu pierwszych sobót miesiąca. Jak dotąd ludzie są tym mocno zainteresowani i chętnie podejmują ich praktykowanie. Wierzę głęboko, że po całej, tak rozległej diecezji, przyjmie się to nabożeństwo i przyczyni się do spełnienia obietnicy Maryi o pokoju na świecie i o uratowaniu wielu ludzi przed piekłem. Peregrynacja w naszej diecezji przypada w kolejnym roku wielkiej nowenny przed 100 rocznicą objawień Fatimskich. Dlatego też staram się zachęcać wszystkich do włączenia się w to dzieło wielkiej nowenny przez codzienne odmawianie różańca, wspomniane już nabożeństwo pierwszych sobót miesiąca, a także przez świadome poświęcenie się Niepokalanemu Sercu Maryi, którego, na koniec peregrynacji w każdej parafii, dokonują, w imieniu wiernych, proboszczowie.
    Figura będzie na stałe zainstalowana w Odessie, w nowo powstającym Sanktuarium. Centralne uroczystości miały miejsce 13 maja 2012, w rocznicę pierwszego objawienia w Fatimie, przy udziale ks. bpa Ordynariusza, kapłanów i ludu Bożego z diecezji i z poza jej granic. Wcześniej miejscowa wspólnota parafialna przeżywała tygodniowe przygotowanie duchowne, które poprowadził ks. Andrzej Mucha SAC.
    Kończąc ten dosyć szeroki opis chciałbym wyrazić wdzięczność Bogu i Jego Matce za te cudowne chwile, spędzone na peregrynacji, szczególnie za te wielokilometrowe przejazdy samochodem razem z Matką Bożą, gdzie było dużo czasu na rozmowę z Nią, za każdego spotkanego człowieka, szczególnie za tych, którzy usłyszeli i podjęli fatimskie wezwanie. Niech ono będzie bronią w walce ze złem i pomocą w ratowaniu świata i biednych grzeszników.
    Wracając do początkowych słów Ojca Świętego o ciągle aktualnym cierpieniu Kościoła i zagrożeniu człowieka uświadamiam sobie, że głoszenie Orędzia fatimskiego jest ednym z priorytetowych zadań Księży Pallotynów, dlatego może warto byłoby podjąć takie zadanie peregrynacji w innych diecezjach Ukrainy, ziemi szczególnie ukochanej przez Matkę Bożą Fatimską.

                                Ks. Stanisław Firut SAC


ZOBACZ - Pallotyni na Ukrainie

 

 

EN    FR    DE    PT    BY    RU   UA   NO

 

  

 

  

 

  

 

 

 

  

 

  

 

 

 

Apostolat Sekretariatu Fat.

  

 

 

 

Fatima-Portugalia

 

 

 

 

 

 

Multimedia

 

 

 

 

 

 

 

Informacje

 

 

 

 

Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony! czytaj więcej